Kotecek

Poniższa opowieść nie jest tak całkiem zmyślona. Odrobinę ją podkolorowałem, żeby Czytelnik nie zasnął w połowie pierwszego akapitu, ale poza tym wszystko się z...

Maszyna po szynach

W ramach poświętopatrycznego wolnego od pracy wzięliśmy dziś dzieciaki pod pachę i pojeździliśmy sobie trochę pociągami. Młody po raz pierwszy w życiu zobaczył ...

Rytuał Przywołania

Nie będzie dziś o AshkEnte ani o żadnych innych obrzędach z udziałem świec, pentagramów czy książek z podejrzanie dużą ilością sylab w tytule. Dziś będzie o prz...