Żonglujemy

Najpierw trzeba się nauczyć podrzucać i łapać dwie kulki jedną ręką. Tak, lewą też. Najlepiej ćwiczyć na pomarańczach. Potem już łatwo żonglować trzema kulkami,...

Déjà vu

Niedawno byliśmy w kinie - najpierw na Rio, z córą, a parę godzin później na Szybkich i Wściekłych (sami). W obydwu filmach jest bardzo podobna scena. Kamera le...

Przerwa

Od przyszłego tygodnia zaczynam pracę w nowym miejscu. W związku z tym mogę mieć trochę mniej czasu na prowadzenie bloga... Żeby jednak zapobiec przestojom (wid...

Drzewko cytrynowe

Moja miłość do kuchni chińskiej sięga jeszcze późnych czasów studenckich. Na przednówku ciężko było znaleźć jakąś strawę, którą udźwignąłby mój chudy naówczas p...

Astronauci

Właśnie udało mi się upolować na jednej z aukcji Allegro bardzo stare wydanie "Astronautów" Lema - z jego własnoręcznym autografem (jakby można było złożyć inny...