Zagadka

In Jestem, więc myślę by xpil11 Comments

Może nie tyle zagadka co łamigłówka matematyczna, ale gdybym zatytułował wpis „łamigłówka matematyczna”, nikt by pewnie nie zajrzał 😉

Zagadka jest dość prosta w treści, natomiast skutecznie zwodzi intuicję.

Brzmi tak oto:

Ile trzeba zgromadzić osób, żeby prawdopodobieństwo, że co najmniej dwie z nich mają urodziny tego samego dnia, wynosiło co najmniej 50%? Dla uproszczenia zakładamy, że rok ma 365 dni (czyli nie ma lat przestępnych).

Klasyczny tok myślenia idzie, z grubsza, o tak:

„Rok ma 365 dni… Dzielimy na pół… to będzie jakieś 183”

Prawda?

Prawda! Z tym, że gówno prawda. Statystyka to jedna z bardziej nieintuicyjnych gałęzi matematyki i często zwodzi na manowce.

Weźmy się za rozwiązanie w sposób systematyczny. Załóżmy, że grupa na początku jest pusta. Szanse, że dwie osoby w tej grupie mają urodziny tego samego dnia są raczej niewielkie. Przy grupie jednoosobowej również. Przy dwóch osobach zaczyna się coś dziać.

Szansa, że mają one urodziny tego samego dnia wynosi 1/365. Szansa, że NIE mają one urodzin tego samego dnia jest 364/365 (czyli około 0.997260274). Zgadza się?

Dokładamy trzecią osobę. Zakładając, że dwie pierwsze osoby mają urodziny w różne dni roku, zostało 363 dni „wolnych”. Czyli czansa, że trzecia osoba NIE dzieli urodzin z którąkolwiek z obecnych jest 363/365.
A co jeżeli te dwie jednak już mają wspólne urodziny? Szansa jest niewielka, ale jest. Tak naprawdę więc szansa, że trzecia osoba NIE ma wspólnych urodzin z tymi dwoma jest ciut mniejsza niż 363/365. A dokładnie jest to 363/365 * 364/365 czyli jakieś 0.991795834

Rozumując w ten sposób wyliczamy prawdopodobieństwo, że czwarta osoba NIE współdzieli daty urodzin z obecnymi trzema: 362/365 * 363/365 * 364/365 = 0.983644088

Dla piątej osoby będzie to: 361/365 * 362/365 * 363/365 * 364/365 = 0.972864426

I tak dalej i tak dalej. Okazuje się, że granicę 50% przekraczamy po dodaniu dwudziestej trzeciej osoby.

Czyli odpowiedź brzmi: 23. Tyle osób trzeba zgromadzić, żeby szanse na to, że dwie z nich mają urodziny tego samego dnia, były co najmniej 50%

Jeżeli ktoś zna inne zagadki robiące intuicję w konia, proszę zapodać w komentarzu.

 

Dodaj komentarz

11 komentarzy do "Zagadka"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Nina
Gość

Jak bym miała takiego nauczyciela matematyki w szkole to może nie byłabym takim matołem i może lubiłabym ten przedmiot. Brawo Piotruś

Loszmi
Gość

Ja miałem. Tzn. Piter uczył mnie na moim 1 roku studiów "wstępu" do programowania. Zdałem od ręki 😉

xpil
Gość

E tam zaraz "uczył". Więcej w tej nauce było piwa i muzyki niż programowania…

Gosia
Gość

No, Ciebie sie tu bym nigdy nie spodziewala. Teraz mam zagadke: kto jest autorem bloga?

xpil
Gość

Ja wiem! Ja wiem! A co można wygrać? 😉

Gosia
Gość

uscisk mojej reki 😉

a tak na serio to swiat jest maly, coraz czesciej sie o tym przekonuje na obczyznie, powiedzialabym nawet ze swiat sie kurczy 😉

quna
Gość

Witam,
miałam przyjemność pracować w hotelu i wpisywać pesele osób meldujących się do systemu. Zameldowałam ok 3000 osób, z czego ŻADEN nie urodził się tego samego dnia co ja. (nie mówię o pełnej dacie wraz z rokiem, a jedynie o dniu i miesiącu). Haha. I jak to się ma do całości?

quna
Gość

A jaka jest różnica między: „osoba, która ma taką samą datę urodzenia”, a ” dwie osoby mające urodziny tego samego dnia”? Przecież to to samo. I dlaczego niby przy 3000 os, spotkanie osoby co ma urodziny wtedy co ja wynosi tylko 1?

wpDiscuz