Tramwajowe rozważania
Dojeżdżam do pracy tramwajem. Ma to swoje zalety. Można poczytać książkę, albo odciąć się od świata słuchawkami, albo jedno i drugie. Albo po prostu stać z bezm...
Dojeżdżam do pracy tramwajem. Ma to swoje zalety. Można poczytać książkę, albo odciąć się od świata słuchawkami, albo jedno i drugie. Albo po prostu stać z bezm...
Nie pamiętam, czy pojęcie "średnica społeczna" było kiedykolwiek użyte w jakimś mniej lub bardziej oficjalnym miejscu, niemniej jednak prywatnie tak właśnie okr...
Jak wszyscy doskonale wiedzą, mieszkańcy Europy zachodniej (i nie tylko) cierpią gromadnie na syndrom przedwczesnego Mikołaja, objawiający się tym, że co roku "...
Dziś powrót do dzieciństwa, czyli uproszczona wersja szyfru Cezara w aranżacji na jeden serwer i bloga. Tłumacząc na nasze: spróbujemy znaleźć wszystkie słowa j...
Udało mi się niedawno skończyć "Unseen Academicals" mojego ulubionego Pratchetta, dziś szybka recenzja.
Przedsłowie. Opowiadanko "Błąd" z założenia miało być jednostronicową miniaturką o niefortunnym podróżniku w czasie. Jak już kilka razy wcześniej wspominałem, p...