Dom Słońc, czyli Reynolds raz jeszcze.
"House of Suns" to kolejna perełka spod pióra Alastaira Reynoldsa. Powieść - podobnie jak recenzowana niedawno "Pushing Ice" - jest napisana z ogromnym rozmache...
"House of Suns" to kolejna perełka spod pióra Alastaira Reynoldsa. Powieść - podobnie jak recenzowana niedawno "Pushing Ice" - jest napisana z ogromnym rozmache...
"Permutation City", książka napisana przez nieznanego mi całkiem Grega Egana, drąży dość wszechstronnie zagadnienie wirtualizacji jaźni a także całych społeczeń...
Seria "Przestrzeń objawienia" Alastaira Reynoldsa zrobiła na mnie wielkie wrażenie, ale tylko na samym początku. Drugi tom okazał się już na tyle przegadany, że...
Bardzo, ale to bardzo nie polecam książki "Ninefox Gambit" autorstwa Yoon Ha Lee. Powieść otwiera trylogię "Maszyny Imperium" i Autor dostał za nią sporo nagród...
"Camp Zero" to debiut literacki Michelle Min Sterling. Książka jest jeszcze chrupiąca - wyszła dosłownie kilka dni temu. Gatunek - postapokalipsa, ale z tych ła...
O przygodach stewardessy o wdzięcznym imieniu Cassey słyszałem już od jakiegoś czasu, ale dopiero niedawno pojawiła się okazja, żeby skonsumować obraz pod tytuł...