Archeologia adresów

Z racji wykonywanego zawodu widuję się z różnymi klientami. Niektórzy z nich wymagają przejścia dość szczegółowych procedur bezpieczeństwa, zanim w ogóle pozwol...

EDW #10: Data Marts

Dotychczas omówiliśmy sobie pięć z siedmiu warstw logicznych hurtowni danych. Dziś czas na warstwę szóstą: Data Marts (w skrócie: DMARTS albo DM). Jest to ostat...

EDW #8: EDW

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Tytuł dzisiejszego wpisu nieco pachnie rekurencją, ale to tylko pozór. Tak wyszło. A...

EDW #7: Landing & XREF

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Warstwy Landing oraz Cross Reference (w skrócie: XREF) idą zawsze w parze. Dla dowol...

EDW #6: Stage

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Tydzień temu omówiliśmy sobie warstwę systemów źródłowych, dziś czas na warstwę Stag...

EDW #5: Źródło

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Tydzień temu wymieniłem siedem logicznych warstw DW. Dziś omówimy sobie warstwę nume...

EDW #4: Siedem warstw

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Zgodnie z obietnicą, dziś zakaszemy rękawy i w końcu trochę sobie pobrudzimy ręce ko...

EDW #2: Słowniczek

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Zanim przejdziemy do konkretów, najpierw przedstawię kilka podstawowych definicji, ż...

EDW #1: Wstęp

Ten wpis otwiera serię poświęconą zagadnieniu wystarczająco interesującemu, żeby poświęcić mu kilka wpisów, a zarazem wystarczająco niszowemu, żeby nadawało się...

Ankieta www: wyniki

Uruchomiłem niedawno wśród swoich Czytelników krótką ankietę na temat adresów www. Pytanie brzmiało: czy adres bloga powinien zaczynać się od www, czy nie? W ci...

Marsz!

Jak można przeczytać w Wikipedii, gość urodził się w lutym 1809 roku w Hamburgu, a zmarł zaledwie 38 lat później, w listopadzie 1847 roku, w Lipsku. A w międzyc...

Bez celu

Z pisaniem bloga jest tak, że albo się wie, o czym się będzie pisało - ma się w głowie taki jakby szkielet fabularny, który trzeba, jak by to pieszczotliwie ują...