Linkowy sprawdzacz

Każdy, kto prowadzi dużego bloga, prędzej czy później napotyka się na problem niedziałających linków. Internet jest zmienny. Portale tworzą się, zmieniają adresy, czasem znikają i tak dalej. Jeżeli wstawię dziś link do strony internetowej zaprzyjaźnionego blogera, a on za trzy lata zdecyduje się na zmianę adresu, albo na zamknięcie bloga, mój link ciągle tu będzie… Czytaj dalej Linkowy sprawdzacz

Program obowiązkowy: 4 lata później

Jakiś czas temu (dość dawno), pisałem o tym, jakie programy uważam za absolutnie niezbędne na swoim prywatnym komputerze. Przez cztery lata trochę mi się zmienił pogląd na sprawę, dlatego dziś odświeżam temat. No to lecimy: System operacyjny: praktycznie bez zmian, Windows 7 lub Windows 10. Windows 7 został okrzyknięty najlepszym systemem operacyjnym firmy Microsoft. Nawet… Czytaj dalej Program obowiązkowy: 4 lata później

Cztery!

W ferworze codzienności całkiem przegapiłem czwarte urodziny bloga. I to o całe dziesięć dni. Wstyd... Przez te cztery lata nabredziłem dziewięćset osiemdziesiąt sześć wpisów. Daje to średnio 0.66 wpisu dziennie, lub dwa wpisy na trzy dni, lub dwadzieścia wpisów na miesiąc. Całkiem nieźle jak na jednoosobowego bloga z oglądalnością poniżej stu wyświetleń dziennie... Najczęściej wyszukiwanymi… Czytaj dalej Cztery!

Firefox: więcej miejsca na ekranie

Laptop, którego na co dzień używam, ma na swoim ekranie mnóstwo pikseli. Lekko ponad dwa miliony. To w zupełności wystarcza do większości zastosowań przecięnego zjadacza bitów w 2014 roku. Jednak pomimo tego "bogactwa" pikseli, od zawsze mierzi mnie marnowanie przestrzeni ekranowej. Na przykład taki pasek tytułowy okna przeglądarki - ileż miejsca się marnuje na wyświetlenie… Czytaj dalej Firefox: więcej miejsca na ekranie

Mieszanka niekorzystna

Dostałem wczoraj sms-a od znajomego z Polski, że Chińczycy namieszali mi na blogu. Myślę sobie, no ładnie. Zachciało mi się własnego serwera, nie pozabezpieczałem go pewnie zbyt dobrze i teraz mam za swoje. Ale zerkam na stronę - wszystko w porządku, żadnych nieczytelnych komentarzy, wszystko wygląda jak trzeba. Zaglądam jeszcze w panel administracyjny - niczego… Czytaj dalej Mieszanka niekorzystna

Stópnotki

Jakiś czas temu [1. Niestety, nie pamiętam dokładnie kiedy to było.] miałem potrzebę użycia w treści wpisu odnośnika [2. Właśnie takiego jak ten]. Zainstalowałem wtedy wtyczkę FD Footnotes, użyłem jej raz i [3. Jak to często bywa...] zapomniałem o niej całkiem. Tymczasem przeglądając dziś konfigurację swojego WordPressa [4. Jest milion rzeczy bardziej interesujących niż przeglądanie… Czytaj dalej Stópnotki

Spamerom mówimy stanowcze „raczej nie”

Dawno, dawno temu zainstalowałem sobie w mym blogu wtyczkę Akismet. Od tamtej pory ani jeden wpis spamerski nie dał rady się przegryźć (licznik ubitego spamu nieubłaganie rośnie; na chwilę obecną dobija do sześciu tysięcy). Jednakże Akismet daje około 99.4% dokładności w ubijaniu spamu. Pozostałe 0.6% trafia do lokalnej przechowalni bądź jako fałszywy spam (zdarzyło się… Czytaj dalej Spamerom mówimy stanowcze „raczej nie”

Jak zabezpieczyć blog przed włamem

Kilka dni temu zauważyłem na moim blogu znacznie wzmożoną aktywność hakerską. Zautomatyzowane skrypty z różnych stron świata próbowały (na szczęście bezskutecznie) otwierać jakieś dziwne adresy URL w domenie xpil.eu Zainteresowałem się wówczas tematem zabezpieczenia blogu przed próbami włamu, dzięki czemu dokopałem się do wtyczki Better WP Security. Wtyczka jest darmowa i zapewnia - przynajmniej zdaniem… Czytaj dalej Jak zabezpieczyć blog przed włamem