Pchełki VBA, odcinek 22: Niedotykalska

Niedotykalskość jest pojęciem matematycznym. Jeżeli więc ktoś spodziewał się tutaj czegoś innego (zaprawdę nie wiem, czego), to niech lepiej idzie oglądać śmieszne koty. Liczba niedotykalska (po naszemu: untouchable number) to taka liczba naturalna, której nie…

Cztery!

W ferworze codzienności całkiem przegapiłem czwarte urodziny bloga. I to o całe dziesięć dni. Wstyd…

Pchełki Python: za ciosem

Niedawno opublikowałem pchełkę rozwiązującą prościutkie, acz względnie interesujące zadanie matematyczne: ile potęg dwójki należy wygenerować, aby w zestawie wyników dostać każdą cyfrę od 0 do 9 przynajmniej raz?

W uścisku Pythona

Jak się moi wierni Czytelnicy (a można ich policzyć na palcach pijanego pracownika tartaku) zdążyli zorientować, od czasu do czasu publikuję na łamach swego bloga pchełki. Dotychczas pchełki dzieliły się na dwie kategorie: VBA oraz…

Pchełki VBA, odcinek 20: polskie znaczki

Niedawno jakaś zbłąkana dusza trafiła na mego bloga w poszukiwaniu metody na znalezienie w tekście, za pomocą VBA, polskich znaków. Z kontekstu domyśliłem się, że nie chodzi o znaki drogowe. Drogą intensywnej dedukcji wykoncypowałem nawet,…

Pchełki VBA, odcinek 19: czytamy z pliku

Nie jestem osobnikiem zbyt wścibskim i nigdy tak naprawdę nie byłem w stanie zrozumieć szaleństwa programów typu „Big Brother”, w których podglądactwo z wstydliwej czynności zostało wzniesione na piedestał i okazało się Sztuką (przez wielkie…

Pchełki VBA. Odcinek 18: gradienty

W dzisiejszym odcinku pchełek pobawimy się kolorami. A konkretnie, spróbujemy pokolorować tła komórek w pojedynczym wierszu w taki sposób, żeby uzyskać efekt gradientowego przejścia między dwoma kolorami.

Pchełki VBA, odcinek 17: Shape

Kolega spytał mnie niedawno w jaki sposób utworzyć pole tekstowe z zaokrąglonymi rogami, w zadanej komórce. Pole tekstowe ma być sformatowane tak samo jak komórka pod nim. Rozwiązanie jest względnie proste aczkolwiek stopień komplikacji zależy…

Pchełki VBA, odcinek 16: Enum

Jakiś nieszczęśnik trafił wczoraj na mojego bloga w poszukiwaniu typów wyliczanych w VBA. Przypuszczam, że w efekcie usnął i spóźnił się do pracy, skutkiem czego zapamiętał sobie, żeby nigdy więcej tutaj nie zaglądać. Niemniej jednak…