Meekhańskie pogranicze – początki

Słucham sobie (tak, słucham, bo nijak ostatnio nie potrafię znaleźć czasu na czytanie óczmi) ostatnio „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” – bardziej z obowiązku i nudy, niż z faktycznego zaciekawienia. Książka, która miała być objawieniem na…

Przecież to logiczne

Dostałem dziś rano zautomatyzowanego maila z prośbą o wypełnienie ankiety na temat obecnej sytuacji na rynku pracy IT. Obiecano mi, że ankieta będzie krótka oraz anonimowa – zazwyczaj nie wierzę w tego typu zapewnienia, postanowiłem…