Pomysły, pomysły
Konstypacja konstypacją, ale jednak coś tam pomalutku czytam. Brnę przez "Revelation Space" Reynoldsa. Nie, wróć. "Brnę" to niewłaściwe określenie.
Konstypacja konstypacją, ale jednak coś tam pomalutku czytam. Brnę przez "Revelation Space" Reynoldsa. Nie, wróć. "Brnę" to niewłaściwe określenie.
Przepraszam, że tak politycznie w tytule, ale tak mi się skojarzyło. Zainspirowany komentarzem Stefka sprzed paru dni, poszukałem sobie na Tyrurce utworów Adama...
Dawno temu, w mojej pierwszej pracy na mym irlandzkim wygnaniu, przydarzyła mi się scenka dość radosna, acz krótka. Pierwszy dzień w pracy. Ja trochę zestresowa...
Tytuł dzisiejszego wpisu, chociaż na pierwszy rzut oka może kojarzyć się z jakimś strożytnym, żeńskim imieniem, ewentualnie z jakimś pojęciem naukowym (może ast...
W ramach poszukiwania nowych doznań muzycznych odkryłem niedawno muzykę Luca Stricagnoli, włoskiego wirtuoza gitary akustycznej.
Mam w pracy kolegę, nazwijmy go Jim, który ma dość specyficzne poczucie humoru. Czasem naprawdę powala z nóg.